Hejka :) jak już w poprzednim poście wspominałam chce wybielić sobie zęby, ale w domu, nie u dentysty, produktami dostępnymi w drogeriach czy aptekach :)
Znalazłam paski wybielające, ale nie nasze polskie, tylko amerykańskie Crest. To są również white stripes, tak jak u nas dostępne od blendamed czy innych, ale mają o wiele lepszą opinię, po ich założeniu nie robi się paćka w buzi, nie ześlizgują sie, mają mocny klej, nawet przy ich ściąganiu trzeba sie trochę namęczyć ;) Stężenie nadtlenku wodoru jest kilku procentowe, dość szybko sie utlenia, zatem całkiem szybko działa.
Przed wybielaniem powinno sie skonsultować z dentystą, czy bedzie to odpowiednie dla zębów czy są zdrowe ( nie wiem czy sie wybiore mam wstręt do dentysty ;)) Powinno sie też zafundować sobie pierwsze wybielanie w gabinecie najpierw, ponieważ najpierw dentysta wykona piaskowanie czyli zetrze kamień, trochę szkliwa, wtedy już te domowe wybielanie będzie miało większy skutek :)
Zastanawiam się bardzo nad wybielaniem, może i kolor moich zębów nie jest jakiś tragiczny, ale napewno trochę wybielenia im się przyda :)

Paski te można zakupić na allegro, ceny są różne, ale tak ok 60 zł za 14 pasków by wychodziło, nie jest to jakoś specjalnie drogo w porównaniu z wizytami w gabinecie :)

tak wyglądają owe paski i efekt ” po” wybielaniu :)

Dziś andrzejki tak wogóle ;) wierzycie we wróżby, lanie wosku itp? Na pewno jest to fajna zabawa :) Może później zrobie sobie jakiegoś woskowego „cosia” :)
Buziaczki :*